Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PiS. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PiS. Pokaż wszystkie posty

piątek, 11 listopada 2016

Krótek - potrójnie

Witajcie!

Raz.
Taka kwestia - czy w słowniku ludzi kulturalnych znajdują się słowa opisujące fakt, że w szpitalu za oglądanie TV przebywający tam pacjent płaci 2zł za godzinę, natomiast więźniowie w zakładach karnych - nic nie płacą?

Dwa.
A w samej telewizji, na jednym z polskich "kanałów informacyjnych" leci na żywo jakaś konferencja AmberGold Palikot KOD ; mniejsza o nazwę - chodzi o te same mordy oderwane w demokratycznych wyborach (sic!) od koryta, z których słychać zapętlony bełkot "rząd zły", "PIS zły", oczywiście bez najmniejszego merytorycznego uzasadnienia, najczęściej dość mocno okraszony manipulacją i  zwykłym kłamstwem. Standard.
Na zakończenie 'konferencji' pada sakramentalne "Czy są jakieś pytania", na co odzywa się przedstawiciel organu prasowego, tzn. radiowego z pytaniem "czy uważają państwo, że PIS jest zły". Odpowiedź oczywista "bardzo się cieszę, że pan o to pyta..." i tak dalej.
Po czymś takim trudno się dziwić, że wystarczy odrobina obiektywizmu, by zarobić łatkę "pisowca".

Trzy.
Następny punkt programu to dyskusja o wyborach w USA. Występują "dyżurny amerykanista" i koleś z jakiejś dziwnej fundacji. Przebieg rozmowy łatwy do przewidzenia - Trump kiedyś coś brzydkiego powiedział i dlatego jest be, a Klintonowa jest bardzo doświadczona (kogo obchodzą jej wały finansowe, nielegalne transakcje, korupcja i parę innych zasług różnego kalibru!), więc jest cacy. Prowadzący co kilka zdań "dyskretnie" przypomina, że jedyne co mają na tę drugą to używanie prywatnego serwera do służbowej korespondencji.

Trzy i pół.
Po ogłoszeniu wyborów, jak można było się spodziewać - 'elyty' skorzystały z wzorców z innych państw i dość szybko 'oddolnie' zorganizowały różne komitety.
Sam wynik wyborów pozwolę sobie skomentować za pomocą śmiesznych obrazków znalezionych w internetach.





W bonusie LINK

P.S. Zasłyszane "Trochę przykre, że ludziom w Polsce wmówiono, że interesowanie się polityką ogranicza się do 'dowalenia kaczorowi'".

środa, 10 lutego 2016

Basowo (i krótko) - nowe kawałki podłogi!

Witajcie!

Przede wszystkim - przy okazji chciałbym wszystkim odwiedzającym podziękować za nakręcanie statystyk oglądalności do astronomicznych (jak na ten zakątek internetu) ilości. Nawet, jeśli co poniektórzy zostawiają komentarze o mojej rzekomej "miłości do Kaczora" :-)

Póki co chciałbym się z Wami podzielić dość traumatyczną sytuacją, jaka przydarzyła mi się na dalekiej północy Danii. Wyobraźcie sobie: środek dnia, mgła, mżawka, wiatr (czyli dół by down); odbierają tylko trzy stacje radiowe, z czego na dwóch bez przerwy dyskutują (oczywiście po duńsku!), zaś na trzeciej godzinami...z resztą zobaczcie sami. Tylko ostrzegam - OGLĄDACIE NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ!
Przy okazji ciekawostka - kilkanaście sekund po wyłączeniu nagrywania moim oczom ukazał się NSU Prinz w stanie co najmniej miętowym.

Ale ja nie o tym. Niedawno odbyło się coroczne NAMM, na którym nie zabrakło wysypu także basowych nowości. Kilkanaście nowych, ciekawych basówek (np. Ibanez SR SingleCut!) i elektronika. Na przykład nowa linia wzmacniaczy Edena, Terra Nova:
kontynuując temat chińszczyzny także Hartke wyskoczył z 600 watami klasy D i lampką na preampie:
 ...oraz nową wersją swojego (moim zdaniem niezłego) BassAttacka:
 A teraz rzeczy naprawdę ciekawe i generujące do krwi hormon CHCIJ TO! Po pierwsze pomysł od Tech21, czyli w sumie niezły multiefekt, albo - jak kto woli - mini pedalboard:

 Ale to nic w porównaniu do tego, co wywołało u mnie opad szczęki połączony z oślinieniem klawiatury i natychmiastowym sprawdzeniem możliwości zamówienia  w Thomanie:
Cholera! To ma wszystko! Preamp (podobno brzmieniowo seria RB), kanał przesterowany,   kompresor (no dobra...),wzmacniacz słuchawkowy z wejściem dla podkładu, tuner, pętle efektów, możliwość napędzania paczek serii MBP, i co najciekawsze: interfejs audio USB!!!
Tak, na mojej liście zakupów jest na pierwszej pozycji, i to pomimo tego, iż brzmienie GK nie do końca mi leży. Między innymi dlatego, że póki co Taurus olewa temat swojego BassEngine (trzy lata temu pokazał podobno działający prototyp!).
I jeszcze "prezentacja" zrobiona osobiście przez pana Galliena:

I to by było tyle na dziś.