Normalnie. Centrum handlowe, ciepło wewnątrz więc się rozpiąłem, eksponując turową koszulkę King Crimson. Po jakimś czasie podchodzi jakaś baba i wali tekstem o koszulce i portrecie Hitlera.
#TakByło.
P.S. Nie umiem w selfiki.
P.S. Nie umiem w selfiki.

