Jeszcze mój poprzedni wpis, podsumowujący pod względem muzycznym rok poprzedninie zdążył zebrać satysfakcjonującej ilości wyświetleń nie nabrał mocy urzędowej, a już mam dla Was (chyba) prawdziwego "rodzyna". O ile oczywiście Matiza w stanie miętowym - przynajmniej wizualnie - można uznać za takowego.
Dziś miks wymęczony, na którego materiał zbierany był przez jakieś dwa miesiące. Tak wyszło. Może, gdybym był w ciągłej gotowości technicznej, to przy okazji świąt udałoby się trochę żelaza ustrzelić; na przykład na czarnych: Toyoty E9 i J9(!), Mercedesy (w tym R129(!)) i...MASERATI!
Oczywiście, nie ma miksu bez porządnego podkładu, tym razem kilkanaście leweli wyżej niż poprzednio. Polecam wszystkimi kończynami.
W oryginale z tym miksem było coś o Isuzu...przewijaj dalej ;-)
Dobra, lecimy z tymi czarnymi!
Ciekawe czy nadal z oryginalnym silnikiem?
Trochę teutońskiego, uczciwego żelaza
Prawidłowa pozycja za kierownicą...
Dawno nie widziana przeze mnie włoszczyzna...
Coś jakby z Azji:
Made In Poland:
Najbardziej słuszny silnik w tym Oplu...
...a nie, czekaj! ;-)
Cytrynka się położyła i wygrzewa w zimowym słońcu:
- nie - póki co nie mam zamiaru robić/publikować koweru basowego, ale demo Zooma...
- ponieważ mamy rok mocno wyborczy, a przy okazji zauważyłem także, że tematy polityczne budzą konkretne emocje, postanowiłem co jakiś czas pojątrzyć. Może w formie jakiegoś zestawienia, prasówki - coś obiektywnego i merytorycznego? A może niekoniecznie ;-) Co Wy na to?
Witam w ten piękny łykend. Zgodnie z tym co w którymś wcześniejszym poście palnąłem, dziś nadszedł czas na pierwszą, nieśmiałą część brutalnego, dymiącego bez żadnych norm euro, stalowego, wielopaliwowego, gąsienicowego, smakującego piachem w zębach, pachnącego błotem smażonym na tłumikach MIKSU MILITARNEGO.
Na początek starannie wyselekcjonowane zdjęcia z lat 2005-2006, Darłowo i Borne Sulinowo.
Zapodajemy cokolwiek Rammsteina na podkład i jedziemy!
To miałem kiedyś jako tapetę
Star - po angielsku gwiazda, a bez gwiazdy...
Ktoś sobie osobówkę zrobił z BRDM-2
Niebieski jako kamuflaż...
BWP - ziuu...w jedna stronę...
...i w drugą, ku uciesze gawiedzi
Skot, czyli Szkot...oszczędnie w formie
Volvo BV 202 - ciekawe ile ma gwiazdek?
Luaz, wysoko wlazł...
Ten Mercedes miał spore problemy z wydostaniem się z tego błotka
Bombowy pojazd!
Przyjaźń niemiecko-ukraińska ma długa tradycję ;-)
O! 3-drzwiowe polo kombi!
Na deser nagrany granatem filmik z Bornego:
W międzyczasie pisze się dość nudny, nieobiektywny i prowokujący post o moim ulubionym żelazie. Na-pięcie rośnie ;-)