Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ural-375. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ural-375. Pokaż wszystkie posty

środa, 10 września 2014

Miks autorski 33 - By The Way & After Blues...

Witajcie!

Dziś kolejny wpis - spełnienie obietnicy z poprzedniego, czyli to wszystko, co zobaczyliśmy i jakimś cudem uchwyciliśmy na kliszy fotograficznej na karcie pamięci w dniach 29-31.08.2014 przy okazji odwiedzonych imprez i kilku dni później. Mam nadzieję, że nikt nie będzie zawiedziony ;-)

Tymczasem, korzystając z okazji garść nieistotnych (znaczy do zignorowania) aktualności:
- dzień 8.09.2014 zapiszę wielkimi zgłoskami, ponieważ tego dnia padł ostatni bastion Łindowsów w wśród komputerów w moim najbliższym otoczeniu. Na już niedługo nastoletnim komputerze moich rodziców wylądował Xubuntu 12.04, zaskakując swoją responsywnością. Do ogarnięcia pozostało skanowanie na urządzeniu Epson XP-305; inna sprawa, że konstrukcja i działanie sterowników na systemie Microsoftu również jest sprawą dyskusyjną...
- Miałem to dokleić do poprzedniego wpisu, ale zapomniałem: w sprzedaży (przynajmniej w Azji) jest już Phil Jones Bighead. Ciekawe kiedy w Europie...Podejrzewam, że u mnie ostatecznie i tak wyląduje Line6 TonePort GX, w końcu sterownik jest zaszyty w jądrze *Ubuntu.
- Już w ten weekend odbędzie się w Trzebieży XXVI Ogólnopolski zlot FSO Autoklub. Postaramy się być.

A teraz nie pozostało nic innego, jak przystąpić do miksu:

Przy okazji Baja Poland:
 Nawiązanie do pytania o przeznaczenie tego typu zabudowy, jakie pojawiło się na jednym z zaprzyjaźnionych blogów:
Japońskie żelazo z Ameryki, z ruska nazwą:
Prawdziwy Miniak zawsze pozytywny:

Trochę żelaza na dwóch sztywnych mostach, z różnych kontynentów.
Ameryki Północnej:
Azji:


Jeszce więcej azjatyckiego żelaza, z czego środkowa zebra już u mnie była:


Jedziemy na kurczaka do Deszczna - na wejściu:
na wyjściu:
natomiast na wyjeździe:
W samym centrum Deszczna znajduje się bardzo ciekawa miejscówka. W bramie wita nas milicyjna Warszawa (zdjęcie nie wyszło!), zaraz obok:

I lecimy wzdłuż płotu:
Piękna Tatra T813 "Kolos":
Ural 375:
Duże Volvo:
Mniejsze Volvo, ale nadal powyżej 3,5T DMC:
(w tle czai się...)

BRDM-2 i Volvo Lapplander:
Jeździłbym!
Gwiazdami drugiego planu też:

Normalnie, nowe osiedle, a tam na podwórku...no właśnie, co to? Moskwicz?
Wracamy do Szczecina, do kącika z czarnymi tablicami:
B5 forever! ;-)
Od tego momentu będzie żółto:

Jak widać żółta złota zajebistość Granady potrafi promieniować na sąsiednie samochody:


Taki sobie stał na parkingu pod halą:


Szkoda, że mnie nie stać!!!
Kącik najsensowniejszego nadwozia do miasta i okolic - mikrovana.
Ten chyba coś pocałował ;-)
"Jak dorosnę będę Harlequinem!" ;-)
Solidne francuskie żelazo nie klęka kolejne dziesięciolecie:
 Naprawdę fajne Toyoty pod Castoramą:


Ekipie pomyliły się cyferki:
Wisienka na torcie. Mikro-wisienka:

Na koniec pragnę podziękować za rosnącą liczbę odwiedzin, tym bardziej  że ostatni wpis był pod tym względem rekordowy.
Oczywiście zachęcam do komentowania.

poniedziałek, 24 czerwca 2013

MMA 2 - Militarny Miks Autorski - część druga - Zlot Darłowo 2007

Baczność!
Spocznij!
 Ponieważ konwenanse okołozłomniczne czasem utrudniają życie, postanowiłem je ignorować. A więc: w tym miksie nie ma isuzu ani laurela! I chyba oprócz pierwszego - w żadnym miksie.
Skoro już to sobie wyjaśniliśmy, pójdźmy do drugiej sali tortur oftalmicznych spod znaku gąsienicy i pocisku.

 Na początek przypomnienie dla niektórych: tak wygląda stary Renault Trafic ;-)
BTR - 152, który jak sama nazwa wskazuje pojawił się w produkcji  w roku 1950, zdążył z Czterema Pancernymi zdobyć Berlin kilka lat wcześniej.
Wot - ruskaja tiechnika!



Oparta na Pradze V3S - M53/59 "Jaszczurka", w tle - zepsuty Hummer:
Wnimanije! giermanskije kamikadze!!
Czołg, normalny radziecki czołg...
 A to jest MTLB:
Kącik konkursowy - znajdź Volkswagena:
 Policz Mercedesy:
 Znajdź radziecki samochód, policz Mercedesy:
 Znów ten cholerny VW!!
 znajdź Mercedesa:
 Zis ileśtam + BTR - 152
 Jeszcze troche czołgów:
 Chevrolet Suburban jako M10...ileśtam (TEGO MI TRZEBA!!):
 Kurde, orzeł bez korony!? Ale i tak bym chciał.
 Fajna rejestracja. Poproszę dwa takie, z inną rejestracją:
 Ukraińskie KrAZ-y to prawdziwie drewniane żelazo!!:

I jeszcze cudem zrobiony (na padającej baterii), montowany z zamkniętymi oczami filmik:

Na dziś to tyle, przed Wami jeszcze sporo brunatnozielonego żelaza.
A jutro już na pewno post bez zdjęć ;-)
Czuwaj!