Wstając dziś rano, by stawić czoła kolejnemu dniu, nie przypuszczałem, że dane mi będzie ujrzeć kolejne unikalne w skali światowej dzieło spółki dizajnersko-inżynierskiej C&G.
Najpierw poproszę napisy:
Zwykły dzień, zwykła sytuacja - poranne załatwianie spraw. Podczas przejazdu z jednego punktu do drugiego, moje skupienie się na prowadzeniu samochodu zostaje brutalnie i nagle przerwane przez okrzyk Wybranki, cytuję:"O BOŻE, MOJE OCZY - ZOBACZ!!!" i jej palec wskazujący który ukazał się w samym centrum mojego pola widzenia. Palec wskazywał na zawartość okolicznego poboczo-parkingu. A był nią widoczny poniżej oryginalnie przystosowany do potrzeb Iveco Daily 29L11.
Rejestracja sugeruje gościnne występy artystów rzemiosła z ojczyzny Qropatwy, bo chyba nie ma w Polsce firmy, która dałaby leasing na takie...coś :-)
Wrocławiowi gratulujemy fantazji :-)
P.S. A miałem robić wpis niemotoryzacyjny :-)


