"C
hcieć czegoś od życia to jak z dłubaniem w nosie - trzeba się sporo nakręcić żeby coś wyszło" (mądrość ludowa, autor nieznany)

środa, 25 czerwca 2014

Miks autorski część 25 - Wrosty, historyjki oraz naciągane rodzynki

Witajcie!

"Obyś żył w ciekawych czasach" chciałoby się powiedzieć. Ale tu nie miejsce na sprawy okołopolityczne, gospodarcze i kryminalne. Ustrzeliło się trochę żelaza, to trzeba pokazać. Nieobecną gwiazdą dzisiejszego miksu jest krwisto czerwone Audi Quattro na czarnych. Dwa razy mi śmignął przed samym nosem!

Nie dość, że widzenie podwójne, to jeszcze biało-czarne
Daihatsu - pomysł na konkurs pt. "Znajdź dwie części nieblacharskie, niepasujące do/z Toyoty" :-)

"Dyskoteka gra!"

"Wizja Orła" - w najgłupszym i najbezsensowniejszym 'kolorze':
"Favorit" - znaczy w niektórych językach "ulubiona" :-)

Taka sytuacja: jadę sobie swoim emerycko-grzybowym tempem, jak tylko pojawia się drugi pas, wyprzedza mnie...
...by 50 metrów dalej sobie "zaparkować"
"Szczecińskie podwórka", część któraśtam...
Można gnić wszystko, część 1:


Ka-dwa:
To zdjęcie zostało wykonane kilka dni, a nie piętnaście lat temu!
Kącik hiszpańskiego żelaza:

Tfu! różowy Matiz! zdjęcie nie oddaje mocy koloru, który aż bije po oczach!
Miniak. Zastanawiam się, jakim cudem on podjechał pod ten krawężnik...

Jak widać, zdjęcie robione pod słońce. Albo jakoś tak - na wyświetlaczu nie było widać, że na zdjęciu nic nie będzie widać, jak widać :-)
Francusko - holenderskie żelazo :-)
Normalny warsztat samochodowy, prawda?

Na razie tylko dwa zdjęcia...jest na sprzedaż :-)

Można gnić wszystko, część 2:


I to by było na dziś wszystko, co przygotowałem.

P.S. Czy u Was także przez kilka dni blogger szalał?

czwartek, 19 czerwca 2014

Wtem! - VW Golf Mk2 Cross Counutry

Herzlich willkommen!

Świat się skończył, piekło zamarzło!
Dziś w menu u mnie widok dość niecodzienny a chyba i zaskakujący - produkt koncernu którego raczej nie poważam, a jednocześnie dowód na kilka starych prawd. Na przykład tę, że najlepsze samochody były produkowane w latach 90-tych, a także to, że dzisiejsze produkty VW nijak się mają do tych sprzed dwóch i pół dekad...
Oto przed Wami (podobno!) niekwestionowany(*) prekursor wszelkich crosłwerów, SUV-ów i innych czteronapędowych osobówek, które udają pojazdy, którymi nie są - Golf Cross Country.
Stojące obok samochody dają niezłą skalę porównawczą:
O to w tym samochodzie chodzi:

* - kwestia dyskusyjna, bardzo. Podyskutujemy? :-)))

niedziela, 15 czerwca 2014

Miks autorski część 24 - Monotematycznie 2: Nuda, Panie! Nic się nie dzieje!

Witajcie miłośnicy słusznego i emocjonującego żelaza!

Dziś w sumie nic dla was :-)
Zainspirowany okolicznościami, postanowiłem na dziś przygotować dla Was zestawik zwykłych fur. Niczym mielone z ziemniaczkami i mizerią na obiad, jako odmiana dla kuchni azjatyckiej, włoskiej, australijskiej, czy co tam sobie kto preferuje.
Z drugiej strony - takie wspominkowe spojrzenie w czasy, które już nie wrócą. Mówiąc krótko - dziś miks czarnych tablic! (sprawdzałem, żadnego samochodu jeszcze u mnie nie było).

Tylko jaki podkład będzie pasować? Na tapetę wziąłem utwory z kolorem czarnym przynajmniej w tytule:
Depeche Mode - Black Celebration - bez sensu. To może coś z tej samej stajni:
David Bowie - Black Tie, White Noise? dobre, ale przecież...czarne tablice to zjawisko typowo polskie, więc wybór mógł być jeden:

Zaczynamy od (a jakże) prestiżu; nieco wyblakłego....
Dwa dowody na to, że "francuzy" nie rdzewieją. W każdym razie nie bez powodu...

W przeciwieństwie do Opli, ale ta zasada chyba tego egzemplarza nie dotyczy
Kącik "Korea & FSO power" :-)))




Zgadnijmy, komu spodobają się poniższe zdjęcia?

w dodatku kombi!




W kraju kojarzącym się z tym żelazem jakieś mistrzostwa są albo coś takiego...



Niezgnite "japońce":

Ten był wyjątkowo sympatyczny:
VAG...
Egyenesen Magyarországról, vagy India:

I już.
Oczywiście w międzyczasie robi się kolejny miks, z tą tylko różnicą, że wreszcie udało mi się złapać pojazd z listy "do ustrzelenia, zawsze m uciekają" :-)
A może "Wtem-a" z tego zrobię...