niedziela, 1 grudnia 2019

Krótek - Generalna Gubernia(?)

Witajcie!

Powiedzieć, że się zirytowałem to nic nie powiedzieć. O co chodzi? Śpieszę z wyjaśnieniem.
Otóż w miejscu, w którym regularnie rezydują funkcjonariusze operujący "suszarką" (swoją drogą - tak są nią zwykle zajęci, że absolutnie żadnej reakcji podczas gęstej mgły nie wywoływał u nich widok mijających co najmniej kilkunastu pojazdów bez świateł), kilka dni temu zauważyłem policjanta stojącego na krawędzi pobocza wyposażonego nie w "suszarkę", ale w podświetlaną pałkę, charakterystyczną raczej dla osób obsługujących płyty lotniska, lub...policji niemieckiej. Tuż za nim stało dwóch niemieckich policjantów, dalej "za krzakami" jeden polski radiowóz oraz dwa niemieckie.
Nie wiem, może to moje przewrażliwienie na tym punkcie, wynikające z rodzinnych tradycji (powstania, obozy, roboty przymusowe, konspiracja), może interesowanie się nie tylko współczesną (geo)polityką  spowodowało, że natychmiastowo się zagotowałem. Bardzo.
Pozostaje pytanie - czy to legalne? Czy raczej podchodzi pod ciężkie przestępstwa typu zdrada, współpraca z obcymi służbami, działalność terrorystyczna? Co by się stało, gdyby to mnie 'wylosowali' i odmówiłbym okazania dokumentów Niemcom?
Mimo stosunkowo częstego bywania za naszą granicą nie zauważyłem ani nie słyszałem o sytuacji w drugą stronę. I nie, nie mam najmniejszego problemu z kontrolą przez patrol NIEMIECKICH służb mundurowych w NIEMCZECH.
Ktoś? Coś?

Kurde. miał być 'Krótek' czyli krótko.

1 komentarz:

  1. Zgłoś to gdzieś, nagłośń szerzej albo zapytaj się w Policji, co to ma być.

    OdpowiedzUsuń