"C
hcieć czegoś od życia to jak z dłubaniem w nosie - trzeba się sporo nakręcić żeby coś wyszło" (mądrość ludowa, autor nieznany)

czwartek, 22 sierpnia 2013

Wtem! Czerwony Mikromiks Maluchowy (Maluszany?)

Bienvenidos!
Chyba to jakieś fatum! Moje radary, zamiast wykrywać solidne, złomniczne żelazo/konkretne fury, to przy każdej nadarzającej się okazji...no właśnie.

<bełkot mode/>
Sfotografowane przeze mnie Maluchy prezentują dwie odmienne ścieżki tuningu klasycznego jangtajmera, jakim niewątpliwie jest Fiat 126p, prezentując widoczną cechę wspólną jaką jest kolor czerwony. Znamienne jest także usytuowanie obu prezentowanych modeli - na rogu/zbiegu dwóch ulic, w pobliżu budynków użyteczności publicznej (szkoła/przychodnia/kościół/ratusz). Są dowodem na przywiązanie młodego pokolenia do tej archaicznej i niewygodnej w codziennym użytkowaniu konstrukcji, według ich samych określanego mianem "Hipsterstwa".
</bełkot mode>

Żeby nie przedłużać:
Zawodnik nr.1,
lokalizacja - Szczecin, ulica Wieniawskiego


Zawodnik nr.2
lokalizacja - Nowe Warpno, ulica Warszawska
Pan Grzyb zaciekawiony konstrukcją, ale tylko przez chwilę

Tym razem pozwolę sobie wstrzymać się od komentarza ;-)

P.S. Ponieważ nie dzieje się dobrze, więc z góry ostrzegam, że może się zdarzyć tak, że kolejny post będzie miał znamiona...polityczne...ale nie musi. Jednak wolę uprzedzić.

4 komentarze:

  1. Masz szczęście do tych udziwnionych Kaszlaków:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety do nich, inne tylko mi śmigną ;-)

      Usuń
  2. Zawodnik nr 1 wygrywa. O zderzak. Tylny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten 'gips' kwalifikuje do grupy inwalidzkiej ;-)

      Usuń