"C
hcieć czegoś od życia to jak z dłubaniem w nosie - trzeba się sporo nakręcić żeby coś wyszło" (mądrość ludowa, autor nieznany)

poniedziałek, 24 czerwca 2013

Suchar w wazelinie czyli aktualności...

Witojcie panoćki!
 Po pierwsze: wielkie podziękowania dla moich czytelni(czek)ków i oglądaczy/ek za rosnącą liczbę wyświetleń i (mam nadzieję) przeczytań & oglądnięć.
 Powoli kończy się robić prowokacyjny post-kobyłka ze specjalną dedykacją dla jednego z czytelników; na tyle duży że mimo najszczerszych chęci nie dałem rady zrobić go "na raz" - co najmniej kilka razy musiałem sobie przypomnieć to i owo ;-) Ze względu na ujęcie tematu zdjęć brak - jest sam tekst co może stanowić pewną trudność dla osób nie bardzo w temacie.
 Jutro lub pojutrze drugi miks MMA - chciałbym zdążyć ze wszystkimi częściami do tegorocznego zlotu w Darłowie. Przy założeniu że do jednej części staram się wrzucać około 20 zdjęć a z całej kolekcji wybieram najciekawsze (po prostu te które najbardziej mi się podobają) i nie wrzucam tych z moją mordą (znaczy się - ostra selekcja!) - może być ciężko.
 Ci którzy znają mnie osobiście wiedzą ze moje poczucie humoru trudno nazwać normalnym. Pozostając w tym nurcie poniżej subtelny żarcik muzyczny (ze względu na moje ograniczone możliwości intelektualne, nie podejmę się określić czy to jeden z 'ynteligentnych').
 UWAGA SUCHAR: Robiąc ostatnio porządki w papierach / paragonach zauważyłem że niedawno byłem u Maruszczyka i sobie coś u niego kupiłem...:
Podczas porządków nie mogłem przestać sobie nucić tego - ku utrapieniu słuchaczy ;-)

A gdyby taki Quo Vadis zrobił covera z tego w swoim stylu (znaczy 'Pretty Woman'!)
Głupie, nie?

4 komentarze:

  1. 1. Ależ bym brał Froga Headlessa za 12 zł. Od razu bym kupił dwa. Albo trzy.
    2. RIP Smutny... :-(

    OdpowiedzUsuń
  2. 1. Jakby były za 12zł to bym wziął całą paletę. Nie Frogów ale Pike'ów Monolith i Elwood'ów na podwójnych humbackerach 4-cewkowych ;-)
    2. Też nie lubię piosenki kabaretowej, ale to jest majstersztyk!
    Ale Quo Vadis - Pretty Woman znasz?
    Mnie od dobrych paru lat po głowie chodzi zrobienie odjechanych kowerów, np PRZEDE WSZYSTKIM kilka kawałków Opeth zaaranżowanych (ale raczej nutka w nutkę) na wiolonczelę, akordeon, bas akustyczny i masę przeszkadzajek :-)))

    OdpowiedzUsuń
  3. ad 2. Ależ ja uwielbiam Potemów! A Smutny to ich pianista, któremu się zmarło jakiś tydzień temu...

    Quo Vadis nie znam, nie ciągnie mnie w tym kierunku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O fak! nie widziałem.
      https://www.youtube.com/watch?v=wNKhj3v_IsU

      Usuń